Których bliscy odepchnęli albo z nimi zerwali. I tego człowieka, który – cały zawęźlony cierpieniem – przerzuca na nędznym legowisku ciało, bardziej nieprzydatne dziś niż połamany wózek, i może wzywa śmierci, ale śmierć go odtrąca. I woła: „Dlaczego, Boże mój! Dlaczego!” Wszyscy oni są jak żołnierze rozbitej armii.
Jak donosi czasopismo Natural History, grupa brazylijskich ichtiologów zaobserwowała, że pewien południowoamerykański gatunek ryb z rodziny kąsaczowatych dokonuje pozornie niemożliwego wyczynu — wspina się pod wodospadem po mokrych, śliskich skałach na wysokość
Ale przyjmując telefon, Robert wytłumaczył, że dyrektor jest zajęty.
Dyrektor zganił go za to. Umilkł jednak, gdy Robert wyjaśnił, że jako naśladowca Ryszarda Krauze nie może kłamać . Później, gdy Robert miał otrzymać awans, zazdrosny kolega próbował zakwestionować jego rzetelność. Wtedy dyrektor